Ratowanie bocianka z gniazda w Ustroniu - Czerwiec 2009r.

        W dniu 20.06.2009 (sobota) ok. godz. 19 przeprowadzono akcję ratowania jednego z trzech młodych bocianów białych z gniazda w Ustroniu. Jest to gniazdo monitorowane przez kamerę internetową w ramach projektu „Bociany Integrują”. To właśnie dzięki monitoringowi oraz obserwacjom zapisywanym przez Internautów możliwe było uratowanie pisklęcia. Cały piątek i całą noc padał deszcz. W sobotę rano zaobserwowano, że najmłodszy z bocianków nie zachowuje się normalnie. Wszystkie trzy bociany były przemoczone, ale ten jeden nie podejmował prób rozpostarcia skrzydeł. Podczas karmienia nie potrafił niczego zjeść, ponieważ zanim z wielkim trudem zdołał się podnieść, pokarm został zjedzony przez pozostałe dwa bociany. Z każdą godziną obserwacji widać było, że bocian słabnie. Realizatorzy projektu „bociany integrują”, opiekujący się gniazdem, zasięgnęli opinii ornitologów i po konsultacjach ze specjalistami podjęto decyzję wyjęcia pisklęcia z gniazda w celu ogrzania go i dokarmienia. Zorganizowano akcję ratowniczą, która przebiegła bardzo sprawnie. Podnośnika użyczyła straż pożarna z Ustronia. W ciągu pięciu minut zabrano bociana, przy okazji usunięto z gniazda duży płat czarnej folii i sznurek oraz dodano trochę suchego siana. Osłabionego bociana przewieziono do Leśnego Pogotowia dla dzikich zwierząt w Mikołowie. Pan Jacek Wąsiński – opiekun Leśnego Pogotowia, ocenił jego stan jako ciężki. Po nocy spędzonej w azylu stan bociana zaczął się powoli poprawiać. Unormował się całkowicie we wtorek. Ponieważ bocian nie miał żadnych uszkodzeń ciała i był w pełni sprawny, zdecydowano, że może wrócić do gniazda. Ponieważ w środę jeszcze padało, zdecydowano się to zrobić w czwartek (gdy pogoda się ustabilizowała). W czwartek (25.06.2009) rano przewieziono bociana do Ustronia. Przed godziną 11 bocian został umieszczony w gnieździe. Akcję tę nadzorował osobiście pan Wiesław Chromik (leśnik, ornitolog, obrączkarz). Dostanie się do gniazda było możliwe dzięki ustrońskim strażakom, którzy służyli podnośnikiem. Z wielką satysfakcją stwierdzić należy, że tylko dzięki zamontowaniu kamery można było uratować życie młodego bociana, który w pełni został przywrócony naturze. Całą akcję (wyciągania i wkładania bociana do gniazda) można było obserwować na żywo. Wzbudziło to wielkie zainteresowanie wśród Internautów nie tylko z Polski, ale i z Europy oraz USA. Wszystkie te osoby są bardzo wdzięczne za uratowanie oraz przywrócenie naturze młodego bociana. Osoby te wyraziły swoje opinie na forum projektu dostępnym poprzez stronę www.bociany.edu.pl. Bociania rodzina z gniazda w Ustroniu jest znowu w komplecie. Trzy pisklęta otrzymały imiona, wybrane przez internautów. Są to: Ustek, Stronek, Rońka. Imiona zostały utworzone z liter nazwy miasta - Ustroń. Relacja na podstawie tekstu Moniki Ewy Kosińskiej - Koordynatora Projektu "Bociany Integrują". Fotoreportaż z akcji ratowania osłabionego bociana (Rońki) można obejrzeć na stronie